Przemierzając tereny północno- wschodniej Polski jeszcze dziś można odnaleźć ślady przebiegającej tu niegdyś granicy dzielącej Polskę od sąsiedniej, niemieckiej prowincji Prusy Wschodnie.
Przemierzając tereny północno- wschodniej Polski jeszcze dziś można odnaleźć ślady przebiegającej tu niegdyś granicy dzielącej Polskę od sąsiedniej, niemieckiej prowincji Prusy Wschodnie. W terenie można odnaleźć szereg fundamentów i wgłębień po istniejących tu niegdyś wartowniach i rowach granicznych, a także szare bryły niemieckich schronów bojowych z ostatniej wojny. Niektóre obiekty znajdują się w dobrym stanie, inne niemal całkiem zniszczone, przyciągają rzesze "bunkrowców" i turystów z całego kraju. Rozwojowi lokalnej turystyki sprzyja przebiegająca w pobliżu rzeka Rospuda, dawniej granica, dzisiaj atrakcyjny szlak kajakowy, przyciągający tysiące turystów każdego roku.
Po zakończeniu Kampanii wrześniowej przeciw Polsce, w październiku 1939 roku na mocy porozumienia Ribbentrop- Mołotow, granica wschodniopruska zostaje "wyrównana" do linii wytyczonej rzekami: Rospudą, Pisą i Narwią. Pół roku później, w kwietniu 1940 roku w Sztabie Generalnym Wehrmachtu odbyła się narada poświęcona omówieniu sytuacji w Prusach Wschodnich, na której podjęto następujące decyzje:
- przeprowadzić odpowiednie ufortyfikowanie odcinka granicznego Prus Wschodnich zespołem średnich schronów bojowych, oraz dokonać renowacji i doprowadzić do pełnej sprawności technicznej zespoły już istniejące;
- dokonać wyboru miejsca na lokalizację wysuniętego stanowiska dowodzenia dla Naczelnego Dowództwa Niemieckich Sił Zbrojnych.

Jesienią 1940 roku rozpoczęto budowę tzw. Wschodniopruskiej Pozycji Obronnej (niem. Ostpreussenschutzstellung), linii fortyfikacji wzdłuż nowej granicy. Głównym wykonawcą prac budowlanych były jednostki inżynieryjne Wehrmachtu oraz grupy robocze specjalistycznej firmy budowlanej- Organizacji Todt. Nadzór inżynieryjny nad prowadzonymi pracami powierzono majorowi- inżynierowi Horstowi Renecke z dowództwa Okręgu Wojskowego nr. l z Królewca. Budowa całej pozycji podzielona została na trzy odcinki, których budowę nadzorowały poszczególne Placówki Fortyfikacyjne:
- Narew- Pisa (Galinde) Stellung- Urząd Fortyfikacyjny Olsztyn (odcinek południowy)
- Masurische Grenz- und Suwalki Sehnen Stellung- Urząd Fortyfikacyjny Giżycko (odcinek centralny)
- Gumbinnen Stellung- Urząd Fortyfikacyjny Królewiec (odcinek północny).

Budowę wszystkich umocnień planowano zakończyć w maju 1941 roku, jednak wiadomo, że na odcinku centralnym (Masurische Grenz- und Suwalki Sehnen Stellung), prace wykończeniowe trwały jeszcze pod koniec czerwca, a więc po agresji Niemiec na Związek Radziecki. Jesienią 1944 roku fortyfikacje graniczne wzmocnione zostały kilkoma liniami okopów i rowów łącznikowych, rowami przeciwczołgowymi (linia nieciągła) oraz betonowymi gniazdami karabinów maszynowych "Kochtöpfe". Na przełomie 1944-45 roku na przedpolu pozycji trwały walki pozycyjne. W styczniu 1945 roku większość fortyfikacji została opuszczona bez walki.

Fortyfikacje granicy Prus Wschodnich z lat 1940- 41 są najlepiej zachowanym zespołem umocnień tej prowincji. Spośród wszystkich 17 punktów oporu tej pozycji na szczególną uwagę zasługuje doskonale zachowany punkt oporu Bakałarzewo przy drodze Olecko- Suwalki, gdzie od lata 1998 roku powstaje nowy skansen fortyfikacyjny. Na przedpolu schronu dowodzenia Bw 24 ustawiono zasieki przeciwpiechotne z potykaczami oraz betonowe i stalowe zapory przeciwpancerne, a we wnętrzu schronu zamontowano większość drzwi pancernych i gazoszczelnych, kratowe drzwi wejściowe oraz ruchome lawety (podstawy) dla ciężkich karabinów maszynowych we wnętrzu 51 tonowej kopuły bojowej 20P7. Skansen czynny jest w sezonie letnim od 9°° do 20°°.

Łącznie do czerwca 1941 w okolicach miejscowości Bakałarzewo wybudowano 13 schronów: 5 żelbetowych schronów bojowych wyposażonych w broń maszynową oraz 8 schronów biernych dla załogi (w tym 1 schron przewidziany był również jako ukrycie dla działka przeciwpancernego, kal. 37 mm). Obecnie większość schronów jest łatwa do odnalezienia w terenie i ogólnodostępna dla zwiedzających. Rozbudowana sieć ośrodków wypoczynkowych oraz mnogość pól biwakowych sprzyja rozwojowi lokalnej turystyki.
Materiały udostępnił
Wojciech Rużewicz - pilot i przewodnik turystyczny po Warmii i Mazurach
telefon: [0*87] 428 76 57, tel. kom. 660 318 339
www: http://www.boyen.prv.pl/
